Stek z Rostbefu z frytkami z batata

Stek z Rostbefu z frytkami z batata

Proste danie w tradycyjnym zestawieniu, czyli Mięcho, Frytki i sałatka. Z tą różnicą, że super mięcho, słodkie frytki z batata i wiosenna sałatka z vinegrette.

Składniki na 3-4 porcje:

  • 250g Batata obranego
  • Stek z Rostbefu (ok 150g/1 osoba)
  • Masło klarowane
  • Czosnek 1-2 ząbki
  • Pomidorki koktajlowe
  • Musztarda dijon
  • Jajko (1 żółtko)
  • Miód 5ml
  • Ocet winny biały ok. 5ml
  • Sól
  • Tymianek
  • Chrzan

Przygotowanie:

  • Bataty obieramy i kroimy w Batonnets czyli słupki takie jak na frytki.
    Bataty skrapiamy oliwą, przyprawiamy odrobiną soli i mieszanki ulubionych ziół, wrzucamy do rozgrzanego pieca na 200c na około 20min. Pamiętajcie żeby kontrolować fryty, ponieważ grubsza frytka potrzebuję chwili dłużej a krótsza chwili krócej, jeżeli frytki zaczynają łapać kolor i rumienią im się końcówki to z pewnością są już gotowe.
  • Pomidorki kroimy w ćwiartki, będziemy je podawać z naszym tajnym sosem do sałatki. Do miseczki wrzucamy 1 żółtko, 1 łyżeczkę musztardy, 1 łyżeczkę miodu, 1 łyżeczkę białego octu winnego, sól i pieprz. Następnie na patelni rozgrzewamy około 50g masła klarowanego, nie musimy mocno podgrzewać zależy nam tyko na tym żeby masło stało się płynne, masło przelewamy do miseczki żeby delikatnie przestygło, zanim stężeje wlewamy je delikatną strużką do naszego sosu cały czas mieszając, żeby sos nam się nie zwarzył. pomidorki będziemy wykładać na talerz, dodawać świeży tymianek i polewać naszym sosem
  • Czas na steka! Stek z Rostbefu solimy przed lub po w zależności jak lubicie, nie ma to znaczenia, a nasze mięso wcale nie stwardnieje jeżeli posolimy je przez obróbką, rzeczywiście istnieje taka szansa jeżeli proces byłby długotrwały, wtedy należało by posolić mięso na koniec, przy obróbce 4-5 minutowej nie ma to znaczenia, podobne kontrowersje wzbudza pieprz, przed czy po? Hmmmm, no i znowu wszystko zależy od Ciebie, jak dodasz na początku pieprz pewnie delikatnie się przypali i może mieć gorzki posmak, mi osobiście on pasuje, ale jeżeli będzie Ci przeszkadzał dodaj pieprz na końcu. Smażymy na oleju rzepakowym 2-3 min z jednej strony i odwracamy, następnie dodajemy masełko klarowane ok. 1 łyżki, rozgnieciony czosnek w całości, gałązkę tymianku i bastujemy 🙂 czyi rozpuszczone masło razem z czosnkiem i tymiankiem nabieramy na łyżkę i polewamy nim steka i tak przez około 2-3 min. Czas smażenie i bastowania zależy od grubości mięsa i stopnia wysmażenia więc cieżko tu podać dokładny time-ing. Gwarantuje że jak usmażycie 2-3 steki to już będziecie wiedzieli jak usmażyć kolejne 🙂 WAŻNE! Mięso zdejmujemy z patelni i dajemy mu odpocząć przed podaniem, zasada jest prosta, mięso odpoczywa tyle samo ile było smażone.
  • Składamy całe nasze danie stek ląduje na talerzu z odrobiną świeżego masła, może być z czosnkiem, posyp go jeszcze na koniec na talerzu grubo zmielonym pieprzem, do tego bataty, pomidorki ze świeżym tymiankiem polane naszym sosem i odrobinę chrzanu do mięsa.

Smacznego jak zawsze!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.